LIST OTWARTY

Szanowni Państwo.
Nazywam się Zbigniew Wojciech Gamski jestem emerytowanym Kapitanem Żeglugi Wielkiej i ponad 17 lat byłem związany z PPDiUR „ODRA” w Świnoujściu. Obecnie mieszkam w Kanadzie ale ogromnym sentymentem darzę Świnoujście i z mile wspominam najlepsze lata mojego życia tam spędzone. W chwili obecnej zajmuję się publicystyką i akcjami dotyczącymi ochrony środowiska i oczywiście ludźmi, których zdaniem morza, oceany a i stały ląd potrzebują pomocy. Jest coś co chciałbym zaproponować władzom miejskim Świnoujścia. Tak się składa, że Webmaster, który jest mym współpracownikiem i dba o techniczną stronę mej gazety o nazwie Nuda Veritas Intergazette (http://nudaveritasgazette.pl/) jest mieszkańcem Świnoujścia i jest doskonale zorientowany w powiedziałbym „sprawiedliwym podziale nędzy”, której niejednokrotnie zmuszeni są doświadczać mniej fortunni obywatele tego miasta. Obydwaj z Webmasterem odnosimy wrażenie, że w Świnoujściu brakuje czegoś co w innych krajach Europy nosi nazwę Food Bank. Jest to rodzaj organizacji składającej się prawie w całości z ochotników, zajmującej się, za zgodą i pomocą władz miejskich, kolekcjonowaniem żywności, która zeszła z półek w jednostkach zorganizowanego handlu, ale jeszcze przez jakiś niedługi czas nadaje się do konsumpcji. W każdym kraju są ludzie potrzebujący wsparcia, nie tylko tacy których los doświadczył, a życie nie głaskało zbytnio po głowie, są to też ludzie starzy; emeryci i pozostający na zasiłkach, które niejednokrotnie są tak niskie, że biedacy, którzy je otrzymują pozostają przy życiu jedynie dlatego bo nie mają za co umrzeć. Wielu też wstydzi się prosić o pomoc.
Takich należy odnaleźć i wspomóc, gdyż naprawdę pomocy potrzebują. Rolą Władz Miasta byłoby dostarczenie dla potrzeb Food Banku pomieszczenia magazynowego i pojazdów niezbędnych do kolekcjonowania żywności. Również rolą Administracji byłoby porozumienie się z zakładami handlu detalicznego, stołówkami, restauracjami, słowem z każdym kto mógłby mieć na zbyciu produkty nadające się do skonsumowania. Nie ulega wątpliwości, że aby akcja Food Bank odniosła sukces jest konieczne wyłożyć pewne fundusze, ale kosztami można by podzielić się z takimi instytucjami, które zmuszone są ponosić odpowiedzialność za utylizację odpadów i nie tylko organicznych.
Mam nadzieję, że mój list trafi do odpowiedniej osoby, która zdecyduje się poświęcić nieco czasu na rozpatrzenie mej propozycji.
Dodatkowo informuję, że moja Intergazette Nuda Veritas jest częścią międzynarodowej akcji Clean Oceans. Apel przez nas stworzony przekazuję jako ciekawostkę, lecz kto wie, Świnoujście w końcu leży nad morzem.
Z góry dziękuję za zainteresowanie. Webmaster Nudy Veritas i Prezes Stowarzyszenie Rekreacji „VIGOR” nazywa się Andrzej Kondracki i można się z nim skontaktować pisząc na e-mail: karuzelapolska@gmail.com
Pozdrawiam Capt. Zbigniew W. Gamski – Emeritus

Jako Webmaster Nuda Veritas Inter Gazette, chcę zakomunikować że dodatkowo jestem osobą prowadzącą Stowarzyszenie Miłośników Natury „VIGOR”. Organizacja nasza w tej chwili jest w stanie zalegalizowania w odpowiednim KRS. Po uregulowaniach prawnych wystąpimy oficjalnie do władz miasta Świnoujście o przyznanie naszej organizacji statusu tzw. Food Bank, o której to akcji wspomina w powyższym tekście Capt. Zbigniew W, Gamski. Dodam, że mamy rozeznanie w tej dziedzinie wyrównania szans dla osób potrzebujących w tym mieście. Tel. Kontaktowy: 721349985
Prezes „Towarzystwo Miłośników Natury” Andrzej Kondracki